Wrażenia po koncercie

Pierwsza część  koncertu była  wspaniała i poruszająca, i to nie tylko ze względu na repertuar ale również na osobę pianisty.
Nobuyuki Tsujii  jest niewidomy od urodzenia , za to jest obdarzony olbrzymim talentem.
Chopina grał wspaniale, po mistrzowsku z niewymuszonym wdziękiem  -  tak gra tylko wirtuoz.Jak to powiedział prowadzący  w słowie wstępnym  -    „  tak jakby nie wiedział, że to jest trudne „.
Natomiast druga część podobała mi się trochę mniej.Wyczuwało się od razu, że  autor jest twórcą muzyki filmowej .Była oficjalna , jak dla mnie patetyczna i trochę jakby zimna.
Co w porównaniu z delikatną, subtelną i romantyczną muzyką Chopina było ogromnym kontrastem.
********************************

Nobuyuki Tsujii występował po raz pierwszy przed polską publicznością i w pierwszych minutach koncertu wyczuwało się u niego tremę.Ale z każdą minutą grał lepiej i swobodniej.
Publiczność podziękowała  za koncert owacją na stojąco.Japończyk podbił serca  polskiej publiczności  -   i na bis zagrał mazurka. Zabrzmiał on troszeczkę walczykowato, ale było pięknie.
W drugiej części była symfonia Ericha  Wolfganga  Korngolda .
Wysłuchałem ją z przyjemnością , ale muzykę odebrałem jak uporządkowanego po austriacku Szostakowicza.  ( nawet instrumenty były podobne. )
Przez co stracił dla mnie na atrakcyjności i świeżości.
Ogólnie kolejny bardzo miły wieczór w Filharmonii.

 

XXXIII wyjście na koncert

 

Nasz XXXIII koncert Filharmonii poznańskiej

Opublikowano

 

W programie :

18 maja 2012 (Piątek)
godz. 19, Aula Uniwersytecka

104. KONCERT TARGOWY
EMIGRANCI

Nobuyuki Tsujii – fortepian
Łukasz Borowicz – dyrygent, prowadzenie koncertu
Orkiestra Filharmonii Poznańskiej

XXXII Wyjście na koncert

W  tym tygodniu bardzo ciekawy program
                             ZAPRASZAMY
11 maja 2012 (Piątek)
godz. 19, Aula Uniwersytecka

ŻYCIE BOHATERA

Marek Pijarowski – dyrygent
Marcin Suszycki – solo skrzypcowe
Orkiestra Filharmonii Poznańskiej
Adam Banaszak – prowadzenie koncertu

Program

  • Ludwig van Beethoven
    • Uwertura Egmont
  • Gioacchino Rossini
    • Uwertura do opery Wilhelm Tell
  • Ryszard Wagner
    • Uwertura do opery Tannhäuser
  • Ryszard Strauss
    • Poemat symfoniczny Życie bohatera

    WRAŻENIA PO KONCERCIE

  • Koncert bardzo mi się podobał.Był uroczysty i podniosły, a jednocześnie melodyjny.Bardzo podobała mi się uwertura z opery  ” Wilhelm Tell ” , oraz uwertura z opery ” Tannhauser „.  Za to druga część – Richard Strauss – poemat symfoniczny pt. „Życie bohatera ” podobała mi się mniej, ponieważ była wojenna, bitewna i moim zdaniem zbyt patetyczna
  •                                     ****************************
  • Uwertury które były grane w w pierwszej części były bardzo przyjemne dla ucha i wysłuchałem je z dużą przyjemnością.Uwertura do ” Wilhelma Tella ” była zagrana w całości z pięknym, lirycznym wstępem i solówką na wiolonczeli.Ta liryczna część jest bardzo często pomijana i praktycznie nieznana dla szerokiej publiczności.Dopiero jeżeli się słucha całej uwertury można dostrzec geniusz Rossiniego .Druga część była swoistym pożegnaniem profesora katedry perkusji Mariana Rapczewskiego i jego  45 – cio letniej współpracy  z Filharmonią poznańską. Jubilat razem ze swoimi wychowankami brał udział w koncercie ( patrz zdjęcia ) Profesor Marian Rapczewski jest jednym z najbardziej cenionych pedagogów na świecie.Poemat symfoniczny  ” Życie bohatera wymaga bardzo dużego aparatu orkiestrowego,już chyba więcej instrumentów nie dałoby się umieścić na scenie.Jest on utworem monumentalnym, patetycznym i granym momentami bardzo głośno, co kiedyś odstraszało publiczność a dzisiaj  ją przyciąga.Cały koncert bardzo mi się podobał.Dodatkowym, patetycznym wydarzeniem które podarowała nam natura była bardzo silna burza wręcz nawałnica ze strasznymi piorunami.

     

Parafialny Klub Muzyczny i Stowarzyszenie osób niepełnosprawnych na próbie w Filharmonii

Na 25 kwietnia  Parafialny Klub Muzyczny zorganizował dla Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci Specjalnej Troski  im. Leszka Grajka w Swarzędzu  wyjście na próbę Filharmonii poznańskiej.Ciekawe jak wychowankowie Stowarzyszenia zareagują na to wydarzenie Fotorelacja i wrażenia wkrótce

Wrażenia z wizyty Stowarzyszenia na próbie Filharmonii

Wczoraj uczestniczyliśmy w próbie Filharmonii poznańskiej.
Na próbę wybrało się ponad 30 wychowanków Warsztatów Terapii Zajęciowej ze Swarzędzkiego  Stowarzyszenia.
Ćwiczono koncert  skrzypcowy  Wolfganga Amadeusza  Mozarta   D-dur KV 218,  nr 4. Partie solowe grała pani Maxima Sitarz a dyrygował  -  Jakub Chrenowicz  .  Widać było duże emocje malujące się na twarzach uczestniczących w próbie  wychowanków Stowarzyszenia.  Wszyscy z wyjątkiem Michała byli po raz pierwszy na takim koncercie.  Z bardzo dużym zainteresowaniem przyglądali się próbie i zachowywali całkowitą ciszę  -  co  jak mi się wydawało będzie trudne do osiągnięcia. Niektórym nawet udało się zasnąć  -  co było niewątpliwie terapeutyczno-wyciszającym wpływem muzyki. Bardzo fajnie,  że orkiestra kilkakrotnie powtarzała niektóre fragmenty koncertu,  ponieważ mogły one się  utrwalić w pamięciach słuchaczy. Przy kolejnych powtórzeniach było widać coraz większą satysfakcję słuchających. Godzina minęła jak jedna chwila i nikt nie chciał jeszcze wracać do domu. Później postaram się wkleić wypowiedzi i komentarze uczestników.

Spektakl w Teatrze Wielkim w Poznaniu ” Lady Makbet….” i Dmitrij Szostakowicz

Ten weekend był dla nas bardzo obfity w wydarzenia kulturalne.W niedzielę pojechaliśmy na spektakl Opery poznańskiej.
Prezentowała ona  ” Lady Makbet z powiatu mceńskiego ”

Wrażenia uczestników :

Opera Dymitra Szostakowicza w pełni oddała trudny los ludzi radzieckich,
w latach trzydziestych XX wieku.
Muzyka bardzo dynamiczna, dramatyczna – mało wesołe , ale warto było zobaczyć.

****************************

Szostakowicz jest mistrzem w malowaniu obrazu dźwiękiem.
Liryzm, nostalgia – w tle czające się nuty zbliżającej się zgrozy.
Opera aktualna również w tych czasach.
Jak zawsze aktualne trzy imperatywy

- zjeść
- nie dać się zjeść
- zachować gatunek

Przepiękna scenografia

************************

Wstrząsające wrażenie – muzyka zimna, ostra,szorstka …doskonale oddająca
atmosferę tamtych czasów i trudne położenie ludzi.
Realistyczna scenografia  utrzymana w szaro – czarnych barwach.
Spektakl bardzo ponury – ale realistyczny.

****************************

Szostakowicz  był mistrzem w oddawaniu muzyką atmosfery odgrywanych scen.
We wspaniały sposób potrafił oddać dramaturgię , liryzm i komizm sytuacji.
Szczególnie dobrze wypadły chóry .
Nie mam też żadnych zastrzeżeń do solistów i orkiestry.
Spektakl obejrzałem z dużą przyjemnością.
Dobrze, że reżyser nie zdecydował się ( jak to dzisiaj jest modne ) na przerobienie scenografii na współczesną i przeniesienie opery w czasy  obecne.
Mimo, że tematyka jest aktualna do dzisiaj  – seks , alkohol i przemoc – dobrze , że scenografia nawiązywała do czasów współczesnych Szostakowiczowi.
Bardzo podobało  mi się też wprowadzenie na scenę w trakcie wesela pięciu
muzykantów weselnych grających na instrumentach dętych.
Sprawiało to wrażenie kapeli weselnej.Zagrali oni na scenie jakby solowo
partie , które normalnie są grane pod sceną.
Wydaje mi się , że poziom naszej Opery systematycznie się podnosi,
i cieszy mnie, że podejmują się wystawiać tak trudne dzieła.

Wrażenia po koncercie

W tym tygodniu odwiedziła nas Filharmonia bałtycka.
Dyrygował Gabriel Chmura..Zaprezentowali nam dobrze dobrany repertuar.
Piękny walc Sybeliusa, Małgorzata Pańko – przepiękny głos .
Bardzo dobrze wykonane pieśni  Berlioza.
Po przerwie grana była VI Symfonia Dvoraka.
Bardzo nam się podobała – szczególnie wplecione w to ludowe melodie.
Publiczność bardzo ciepło przyjęła cały koncert   i burzliwymi brawami
wymogła na orkiestrze  bis którym były tańce słowiańskie Dvoraka.
Bardzo dobry pomysł z wymianą orkiestr – nasza Filharmonia grała
w tym czasie koncert na Ołowiance.

21 kwietnia – spotkanie klubowe tym razem na jazzowo

W sobotę po mszy św ok godz. 18 45  spotykamy się w Domu Parafialnym na spotkaniu Klubu.Tym razem  rozmawiając będziemy słuchali muzyki jazzowej.
Prosimy o przyniesienie swoich ulubionych nagrań i ewentualnej przekąski.
Zapraszamy wszystkich członków Klubu , ale też osoby  chętne które mają ochotę spędzić czas w miłym towarzystwie

 

Jak to miło spędzić cały wieczór na rozmowach o muzyce ( i nie tylko )
w miłym towarzystwie .
Kto nie był niech żałuje.

Nasze XXXI wyjście na koncert tym razem Filharmonii bałtyckiej

20 kwietnia 2012 (Piątek)
godz. 18, Aula Uniwersytecka

NASI GOŚCIE

Małgorzata Pańko – mezzosopran
Gabriel Chmura – dyrygent
Orkiestra Symfoniczna Polskiej Filharmonii Bałtyckiej
im. Fryderyka Chopina w Gdańsku
Program: